poniedziałek, 21 lutego 2011

Zadanie na jutro.

Ciekawa jestem, kto nie pamiętał, że NA JUTRO ZADANIA NIE MA? Sytuacja wyjątkowa, ale czasem się przyda. Zadanie domowe mam ja, bo muszę sprawdzic kartkówki ;)

Pani kierownik prosiła, żeby do końca marca zapłacić za herbatę. Z naszej klasy zapłaciło na razie 10 osób.
Za marzec koszt obiadów wynosi 23x3zł=69zł. Ostateczny termin płatności- 15 marca.

piątek, 18 lutego 2011

KONKURS PLASTYCZNY

Ponieważ w klasie jest spora grupka dzieci pięknie rysujących, zachęcam do udziału w konkursie plastycznym "ULUBIENI BOHATEROWIE LITERATURY DZIECIĘCEJ".
  •  Technika wykonania prac jest dowolna: rysunek (pastele, ołówek, kredki, farby plakatowe, tusz), wydzieranki, wyklejanki (oprócz kolażu z materiałów sypkich i spożywczych).
  •  Praca powinna być wykonana na formacie A-4, a więc na zwykłym bloku, ale najlepiej, jeśli to będzie blok techniczny, ponieważ kartki są sztywniejsze, grubsze i nie przemakają w przypadku malowania farbami.
  • Do pracy powinien być dołączony opis:
-imię i nazwisko dziecka
-tytuł i autor książki, na podstawie której wykonano pracę
  • Prace należy oddać do 25 lutego, czyli do końca przyszłego tygodnia.
Zachęcam dzieci do wzięcia udziału w konkursie.

niedziela, 13 lutego 2011

Walentynki

Znalazłam książkę Danuty Ludwiczak "Fantazje na różne okazje".
Między innymi jest tam taki sympatyczny wierszyk:

 "Podwórkowe walentynki".
Pomysł ów wyszedł bodajże od świnki,
żeby na podwórku zrobić walentynki.
Indyk, choć się nie znał na literaturze,
od razu postanowił wysłać wierszyk kurze.
Rudawa kocica zaniosła serdelka
pod budę swej sympatii- małego kundelka.
Byczek kozie w zębach przyniósł koniczynki,
wymamrotał przy tym, że to walentynki.
Perliczkę- damulkę zaś naszła ochota,
aby z życzeniami podreptać do kota.
Tylko królik, choć wiadomo, że kochał się w kaczce,
żadnej walentynki nie dal nieboraczce.
„To przez nawał pracy”- choć kłamstwem się brzydził,
tak się tłumaczył, bo... się niewymownie wstydził.


Jeszcze zdjęcia z mini- jasełek.

Wcześniej zamieściłam zdjęcia, które przesłała mi Mama Marty (bardzo dziękuję!). Teraz kilka innych. Mam więcej, ale nie czuję się upoważniona do ich zamieszczania. Są profesjonalnie wykonane. Miłego oglądania.

środa, 9 lutego 2011

Piosenki- "Zima"

Piosenka stara jak świat. Ja uczyłam się jej, kiedy byłam przedszkolakiem. W nowej aranżacji bardzo spodobała się moim dzieciakom- szczególnie chłopcom.  Życzę miłego śpiewania ;)