środa, 9 lutego 2011
Piosenki- "Kolorowe kredki"
Obiecałam dzieciom, że wrzucę na bloga teksty piosenek, żeby mogły pośpiewać razem z mamą. Wprawdzie mówiłam o trzech najnowszych, ale dzieci zaoponowały- "A te starsze?", A o rodzince? A...??? No to wrzucam.
wtorek, 8 lutego 2011
Zadania domowe na blogu.
Poszukuję skutecznego sposobu, który ułatwi rodzicom dopilnowanie odrabiania zadań i przygotowania do lekcji, a w dodatku nie ubezwłasnowolni dzieci ("bo mama mi nie dała", "bo pani mi nie zaznaczyła"). Założyłam blog, aby ułatwić kontakt i z sygnałów rodziców wnioskowałam, że są z takiej formy zadowoleni. Dziś dowiedziałam się, że to znowu nie to. Szkoda tylko, że dowiedziałam się tego od osób trzecich. Dowiedziałam się również, że opacznie rozumiane są moje wypowiedzi, dlatego prostuję:
- Zadania zaznaczamy i OMAWIAMY na lekcji. Na blogu wpisuję dla rodziców, żeby mogli sprawdzić, co dziecko zapamiętało. Dziś dzieciom zapowiedziałam, że zadania na blogu nie zapiszę, bo wrócę do domu za późno. Kartki z zadaniem zostały wklejone do zeszytu.
- Propozycja pracy technicznej z wykorzystaniem puszek po coca-coli wyszła od twórców "Wesołej szkoły"- chcemy zdrobić bałwankowe kręgle, które posłużą dzieciom do zabawy. Słuszna uwaga jednej z mam (przekazana przez dziecko) o tym, że puszka jest ostra i może skaleczyć oczywiście wzięta została pod uwagę- zabezpieczymy krawędzie plastrem. Na bardzo dobry pomysł wpadła Mama Szymka i z braku puszek okleiła bałwankami małe, plastikowe butelki po wodzie mineralnej. Są lepsze niż puszki i dzieci już wiedzą, że "butelkowe" kręgle są mile widziane. Dziękujemy bardzo za pomysł!
- Książki do języka angielskiego są DODATKOWE. Pisałam o tym 1 lutego (tu kliknij). W miarę możliwości starałam się rozmawiać z rodzicami, ale ponieważ nie wszyscy odbierają dzieci osobiście, zamieściłam tę informację również na blogu. Nie chcę obciążać rodziców dodatkowymi kosztami- to oni podejmują decyzję o zakupie książki czy pomocy dydaktycznej, a nie dziecko.
- Bardzo proszę o sygnały, czy ta forma kontaktu Państwu odpowiada i jak ją udoskonalić (można wpisać komentarze lub przesłać maila na mój adres).
niedziela, 6 lutego 2011
Święto latawca
To było tak dawno, że niektórzy pewnie już zapomnieli, ale ponieważ chyba jednak nie wszyscy widzieli zdjęcia, postanowiłam je tu wrzucić... Powspominamy...
środa, 2 lutego 2011
Starzeje się klasa...
Dziś do grona siedmiolatków dołączyła Laura. W lutym będą jeszcze dwie osoby, a w marcu kolejne cztery. Jesteśmy klasą z największą ilością urodzin na początku roku. Niewątpliwie.
To kotki specjalnie dla Laury, która sama jest jak kotek-
To kotki specjalnie dla Laury, która sama jest jak kotek-
lubi chodzić własnymi drogami. Wszystkiego najlepszego!
Imprezka!
W poniedziałek obchodziliśmy zbiorowe urodziny. Był tort (Dziękujemy Mamie Bartka!) i sto lat i prezenty... Jak imprezka, to imprezka! A tort wyglądał tak:
Był wspaniały. Jedyny problem stanowiła ilość grzybków. Były tylko trzy. A dzieci... trochę więcej ;)
wtorek, 1 lutego 2011
Zadanie na jutro. I książka do j.angielskiego.
Zadanie na jutro tylko w małych zeszytach- strony są zaznaczone. Pisania z pamięci jutro nie będzie, ponieważ zabrałam do sprawdzenia zeszyty, w których są słówka do powtórzenia. Będzie w czwartek.
Dostałam książki do języka angielskiego (za podręcznik, przewodnik dla rodziców i dwie płytki CD 25 złotych) dla CHĘTNYCH. Książki te nie będą wykorzystywane na lekcji, ale mogą być powtórzeniem, rozszerzeniem czy uzupełnieniem podręcznika szkolnego. Rozmawiałam z niektórymi rodzicami osobiście, ale jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę o kontakt.
Dostałam książki do języka angielskiego (za podręcznik, przewodnik dla rodziców i dwie płytki CD 25 złotych) dla CHĘTNYCH. Książki te nie będą wykorzystywane na lekcji, ale mogą być powtórzeniem, rozszerzeniem czy uzupełnieniem podręcznika szkolnego. Rozmawiałam z niektórymi rodzicami osobiście, ale jeśli ktoś jest zainteresowany, proszę o kontakt.
Przypominam, że konsultacje są nadal we wtorki
od godz. 15.00 w sali nr 15.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
